Okładki
Nastepne Wpisy »Brakujące Okładki - odcinek 4
Autor: doniek | styczeń 8, 2008
Panie i Panowie! Oto przed wami komiks którego publikacja wzniosła “Mega Marvel” na szczyt. Nigdy później nie dane mu było wydrukować tak wspaniałego dzieła. Oto artysta doskonały Barry Windsor-Smith odsłania przed nami mroczną przeszłość jednego z najlepszych bohaterów Marvel’a - Wolverine. A wszystko to opatrzone kryptonimem “Weapon X”. To właśnie tu dowiadujemy się skąd Logan posiada swoje zabójcze pazury i niezniszczalny szkielet. Jesteśmy świadkami eksperymentów przeprowadzanych na nim. Eksperymentów które zabijają w nim resztkę człowieczeństwa czyniąc z niego zabójcze zwierze. Doskonałą maszynę do zabijania. A wszystko to pod czujnym okiem naukowców. Ta wspaniała historia oryginalnie została opowiedziana w serii “Marvel Comics Presents” 72-84. Tak dobrze widzicie. Składa się ona z 13 części. I teraz zagadka. Jak 13 częściowy komiks zmieścić w jednym zeszycie. Zeszycie w którym dotychczas mieściły się historie 5 częściowe. Otóż tajemnica tkwi w oryginalnym formacie serii “Marvel Comics Presents”. Na jeden zeszyt składały się zazwyczaj dwie, czasami trzy różne historie. Tak więc jeden odcinek “Weapon X” składa się z kilku kartek. Ot i cała magia.
Nie wpływa to fakt, że warto przeczytać ten komiks bo jest to ważny epizod w biografii Logan’a. Tak więc jeśli nie czytałeś “Weapon X” to nawet się do tego nie przyznawaj i czym prędzej idź nadrobić te braki. A tych co czytali zapraszam do zapoznania się z rewelacyjnymi okładkami do tej historii, okładkami narysowanym przez cudną rękę pana Barry’ego Windsor-Smith
Czytaj dalej »
Technorati Tagi: Brak tagów
Tagi: Brak tagów
Dodaj do:
Wykop |
Gwar |
Delicio |
Digg
Kategoria: Okładki | Brak Komentarzy »
Brakujące Okładki - odcinek 3
Autor: doniek | styczeń 4, 2008
Byliśmy już na Ziemi. Byliśmy już w piekielnych otchłaniach. Kolejnym logicznym krokiem było więc zabranie nas w kosmos. I tak też uczyniono. Naszym przewodnikiem został Silver Surfer. To właśnie ta postać była głównym bohaterem kolejnego wydania “Mega Marvel”. I był to jej debiut, bardzo udany w dodatku. Komiks ten miał wiele walorów edukacyjnych (:) ), dzięki niemu poznaliśmy poczet posłańców Galactus’a. No i poznaliśmy jego samego. A wszystko to podane we wspaniałej opowieści “The Herald Ordeal”, została ona przedrukowana z oryginalnych numerów “The Silver Surfer” 70 - 75. Mam jednak wrażenie że nie wszystkie strony tej opowieści ujrzały światło dzienne w Polsce. TM-Semic wyciął parę stron aby zmieścić się w objętości “MM” (zjawisku “odchudzania” komiksu poświęcę niedługo osobny wpis), zrobił to jednak na tyle umiejętnie, że nie widać znaczących przeskoków w akcji. A dzieje się w tym komiksie wiele. Wystarczy zresztą spojrzeć na okładki aby przekonać się jaka jatka tam odchodzi.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Technorati Tagi: Brak tagów
Tagi: Brak tagów
Dodaj do:
Wykop |
Gwar |
Delicio |
Digg
Kategoria: Okładki | Brak Komentarzy »
Brakujące Okładki - odcinek 2
Autor: doniek | styczeń 3, 2008
Następny numer “Mega Marvel” został poświęcony Duchowi Zemsty. Zaserwowano nam historię powstania drugiego Ghost Rider’a. Pierwszym był Johnny Blaze (po “zakończeniu” kariery Ducha Zemsty doczekał się on własnego komiksu o oryginalnym tytule “Blaze”), jego zastępcom został Daniel Ketch. “Mega Marvel 1/94″ podobnie jak “Torment” opierał się na pierwszych zeszytach serii. Jednak nie zachowano ciągu wydawniczego i pominięto numer czwarty przygód Ghost Rider’a. Powodem tego był fakt iż numer czwarty zawierał samodzielną opowieść a numery 5 i 6 opowiadały o pierwszym spotkaniu Daniela z człowiekiem zwanym The Punisher. Ten numer “MM” jest zdecydowanie słabszy od swojego poprzedniki i posiada zdecydowanie słabsze okładki. Zobaczcie zresztą sami.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Technorati Tagi: Brak tagów
Tagi: Brak tagów
Dodaj do:
Wykop |
Gwar |
Delicio |
Digg
Kategoria: Okładki | Brak Komentarzy »
Brakujące Okładki - odcinek 1
Autor: doniek | styczeń 2, 2008
Jest rok 1993, ukazuje się pierwszy numer “Secret Service”, Lech Wałęsa rozwiązuje Sejm, zostaje wprowadzony VAT, Waldemar Pawlak zostaje premierem, Kwaśniewski zostaje wybrany Człowiekiem Roku 1993 przez “Wprost”, rozpada się Czechosłowacja. a gdzieś w tle tych wydarzeń w kioskach Ruchu ukazuje się pierwszy numer kwartalnika “Mega Marvel”. I od razu wali z grubej rury. Do Polski zawitała rewelacyjna historia “Torment”. Nazwisko McFarlane (jak to się do cholery wymawia?) jest na ustach wszystkich maniaków komiksów. To było piękne wydanie zbiorcze pierwszych pięciu numerów z serii “Spider-Man”, na tym diamencie była jednak rysa. Tą rysą dla mnie był brak reprodukcji okładek poszczególnych numerów. Dlatego właśnie postanowiłem uruchomić na blogu specjalny cykl poświęcony tym właśnie okładką. Będziecie mogli tu się zapoznać z okładkami które nigdy nie ujrzały u nas światła dziennego. A zaczynam właśnie od “Mega Marvel 1/93″. Oto okładki składające się na tą wspaniałą opowieść.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Technorati Tagi: Brak tagów
Tagi: Brak tagów
Dodaj do:
Wykop |
Gwar |
Delicio |
Digg
Kategoria: Okładki | Ilosć Komentarzy: 1 »



















