Doniek Blog

Archiwum z wrzesień, 2008

Welcome Back, Frank

Autor: doniek | wrzesień 16, 2008

W tym roku oglądaliśmy już zapijaczonego playboya w metalowej zbroi, znerwicowanego naukowca w obcisłych gaciach, milionera mającego słabość do obcisłych, czarnych wdzianek i nocnego trybu życia oraz chłopca pragnącego wyjść z ukrycia. A w kolejce czekają kolejne gorące filmu między innymi “Punisher: War Zone”.

Jest to historia wrażliwego, nieśmiałego, amerykańskiego chłopca którego wiara zostaje wystawiona na ciężką próbę. Mianowicie podczas pikniku zostaje zabita jego rodzina tylko on wychodzi z tej masakry cało. Po wyleczeniu postanawia naprawić wyrządzone mu krzywdy. Udaje się więc w najgłębsze zakamarki podziemnego świata aby nawrócić dobrym słowem i celnym argumentami na właściwą drogę wszystkich złych ludzi spotkanych na swojej drodze. Zobaczcie zresztą sami jak mu to zgrabnie idzie.



Niezłe, prawda? Widać, że kolejny film o Franku będzie miał jaja, nie tak jak jego poprzednik. Pozostaje tylko uzbroić się w cierpliwość i czekać aż “Punisher: War Zone” zawita do naszych kin. A tuż zanim tupta “Watchmen”

Tagi: , , , ,
Kategoria: Film, Zapowiedzi |
Ilosć Komentarzy: 1 »

Kolorowy Świat Chłopca Z Piekła Rodem

Autor: doniek | wrzesień 10, 2008

hellboy II Golden Army

Na początku zaznaczę, że nie jestem gorącym fanem serii “Hellboy”. Nie urzeka mnie ani klimat, ani rysunki pana Mike’a Mignoli. Dlatego też minęło sporo czasu zanim obejrzałem film “Hellboy”. Obejrzałem i dosłownie wgniótł mnie on w ziemię. Wówczas był to dla mnie najlepszy film na podstawie komiksu jaki do tej pory (2004 r.) widziałem. Dlatego też ogromnie ucieszył mnie fakt nakręcenia kontynuacji przygód rogatego. Czekałem na to długie 4 lata i w końcu się doczekałem. Uzbrojony w litrowy kubek coli zasiadłem wczoraj w przyciasnych fotelach łódzkiego kina aby cieszyć swe oczy filmem “Hellboy: Złota Armia”. Zgasły światła, przeleciały reklamy i zaczął się seans…

Po dwóch godzinach rozprostowałem swe zdrętwiałe ciało (wspomniałem o przyciasnych fotelach?), wychodząc z kina zastanawiałem się nad tym czy były to zmarnowane 2 godziny czy nie. Fakt, film był przyjemny, kolorowy, bardzo kolorowy i właśnie w tym tkwi szkopuł. Hellboy nie może być kolorowy, on ma być mroczny, tak jak to było w przypadku pierwszej części. Podziwiam wyobraźnię reżysera. Guillermo del Toro stworzył piękny obraz, tylko że zgubił pod warstwą plastyczną klimat z pierwszej części. Są w tym filmie sceny świetne (np. wróżki zębuszki :)), lecz niestety znajdują się one w mniejszości. Przez to film się strasznie dłuży (przynajmniej mi się dłużył). Do gry aktorskiej nie ma się co przyczepić bo jest świetna. W sumie dochodzę do wniosku, że nie były to tak bardzo zmarnowane 2 godziny, przynajmniej popatrzyłem sobie na ładne obrazki :).

Tagi: , , ,
Kategoria: Film, Filmy Fabularne, Recenzje |
Ilosć Komentarzy: 1 »