Doniek Blog

O Dońku

Witam !!!
Jak się pewnie domyślacie nazywam się Doniek 🙂 Przebywam na ziemskim padole już ponad ćwierć wieku. Moja fascynacja komiksami zaczęła się od ostatniej strony “Świata Młodych” (po tym wyznaniu pewnie będę musiał się zlustrować :)). Kiedy “Świat Młodych” przestał się ukazywać, komiksowy rynek mojego miasta (powyżej 50 tysięcy mieszkańców, w późnych latach osiemdziesiątych była 1 księgarnia na całe miasto) został zdominowany przez Tytusa, Kleksa, Thorgala i V tom “Tajemnicy Złotej Maczety” (nie mam pojęcia dlaczego właśnie ten tom był najłatwiej dostępny). Prawdziwe żniwa komiksowe miały jednak dopiero nadejść 🙂 Pamiętam to jak dziś, wspaniałe ciepłe lato i kiosk Ruchu, a w nim… mój pierwszy komiks z Człowiekiem Pająkiem w roli głównej. Jednym słowem TM-Semic rozpoczyna ofensywę. Przebojem zdobywa rynek: Spider-Man, The Punisher (nigdy nie umiałem tego wymówić :)), Batman, Superman to pierwsza linia ataku. W drugiej nadciągają X-men, Spawn, WILD.C.A.T.S. Gdzieś pomiędzy nimi plączą się słabiej uzbrojone jednostki: G.I. Joe, Transformers. Pojawia się broń ostatniej szansy – Lobo. Jednak wszystko co dobre się szybko kończy, tak jak skończyło się TM-Semic. Co prawda była próba reaktywacji pod szyldem Fun Media, lecz niestety zakończona totalnym fiaskiem (Lobo-Fragrastyczna Podróż, kto czytał ten wie o co mi chodzi). Po upadku Semica zdradziłem świat komiksu. Przyznaję, przestałem czytać, kupować. Jednak stara miłość nie rdzewieje. Uczucie odżyło wraz z firmą Egmont i SinCity. I potem było coraz lepiej, wspaniały Sandman, bluźnierczy Kaznodzieja. Komiksy o których czytałem kiedyś na stronach klubowych w komiksach TM-Semic zawitały pod moją strzechę. I cieszmy się, bo zostało nam dane.
Po tym przydługim wstepie czas napisać co można znaleźć na tym blogu. Otóż będą się tu pojawiały wszelakie wiadomości dotyczące komiksów i spraw około komiksowych (ekranizacje, ploteczki itp.). Tak więc zapraszam do lektury. Mam nadzieję, że będzie się Wam podobało :))