Doniek Blog

« | Strona Główna | »

Jak Oni się zmieniają: Daredevil

Autor: doniek | październik 30, 2009

Niniejszym wpisem rozpoczynam nowy cykl na blogu. Będzie on dotyczył zmian zachodzących w logach (znaczkach, czy jak to tam się fachowo nazywa, chodzi te prostokąty w lewym górnym rogu) na okładkach komiksów na przestrzeni lat. Bohaterem pierwszej części jest człowiek nieznający strachu. Gotowi? Trzy, dwa, jeden. Start!

Zaczęło się spokojnie, ot stoi sobie pan w żółto czerwonym kostiumie i się uśmiecha.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Jak widać, ciężko ustać w jednej pozycji. Już w 5. numerze następuje zmiana. Ręce wędrują na pierś, sylwetka prezentowana z przodu. Lekkie kadrowanie od dołu.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

W numerze siódmym zauważamy, że Daredevil się przebrał. Widocznie żółć była już passe a na topie jest czerwień.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

W następnym numerze postanowiono jeszcze urozmaicić logo. A więc kreatywny grafik dodał kółeczka. Dużo kółeczek, małych i wielkich. Mają one symbolizować sławetny radar naszego bohatera.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Podejrzewam, że dobrze płacili wtedy ludziom, bo każdy numer przynosił zmianę w wyglądzie. Na okładce Daredevil #9 wita nas już Matt bez nóg, tzn. zmieniono kadrowanie postaci ukazując ją od ud w górę.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Po dwóch numerach stwierdzono, że jednak poprzednia wersja była lepsza.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

A może jednak nie?


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

No i szczęśliwie doszliśmy do zeszytu #27. Tutaj nastąpiła rewolucja. Logo zostało “zdynamizowane”. W miejscu statycznego Dardevila mamy człowieka akcji w akcji.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

W numerze #43 Daredevil został wyposażony w laskę.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

A w #44 zmienili mu literki w tytule. Zrobili mu takie duże logo, że tytuł komiksu trzeba było złamać i podzielić na dwie linie.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

W następnym numerze zrezygnowano z podtytułu serii. Daredevil zaczął się bać.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Daredevil #47 przyniósł odpowiedź odnośnie przyczyny strachu naszego bohatera. Po prostu chłopak ma obawy co do ceny komiksu. Bo co będzie jak na niego spadnie?


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Na przestrzeni jednego miesiąca zaszły poważne zmiany w charakterze naszego bohatera. Szybka wizyta u psychologa spowodowała przypływ wiary w siebie. A z wielką siłą psychiczną wiąże się powrót człowieka nieznającego strachu.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Numer #63 jest ostatnim numerem w na którym przed tytułem znajduje się napis “Here comes…”. Po 63 numerach, z chwilowymi przerwami w pracy, HC udał się na zasłużoną emeryturę.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Numer #81 zaskoczył czytelników całkowitym przeprojektowanie formuły okładki. Obrazek w ramce jak osobna część. W logo Daredevil już nie lata, obecnie biega.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Pięć numerów później On wciąż biegnie. Jednak tym razem ma okrąg za plecami, takie zasady cover 2.0, zaokrąglenia i te sprawy.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

W numerze #92 Daredevil już nie działa sam. Teraz ma partnerkę. W logo zaczyna mu towarzyszyć Black Widow, również z kółeczkiem w tle.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Wierność nie jest mocną stroną naszego ślepego chłopaka. W Daredevil #111 miejsce Black Widow zajmuje Shanna.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Jednak jak widać była to jednorazowa przygoda. Oj, niezły z Matta gagatek, tak bezszczelnie wykorzystać Shanne. I to w dodatku adwokat. A fe panie Murdock. Jak Panu nie wstyd?


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Jednak kobiety tak łatwo nie wybaczają. W Daredevil #125 Matt jest z powrotem singlem na okładce i w dodatku nie mieści się w ramce.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Dwa numery póżniej eksperyment z okładką został zakończony i nastąpił powrót do korzeni.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

A w Daredevil #131 triumfalnie powrócił prostokąt. Mimo tego, że Daredevil się w niego nie mieścił.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Zauważywszy wpadkę z poprzedniego numeru, prostokąt postanowił się dostosować.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

A numer później zaszalała cena.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Daredevil #145 to kolejny powrót do korzeni. Od ud do głowy, przodem, plus radar.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Numer #166 przynosi zamach stanu. Daredevil rzuca linka w biegu, w tle rozświetlony nocą miasta.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

P.s. W dodatku kłamią na okładce, bo ten numer jest obecnie wart jakieś 10 $ 🙂

Na kolejną zmianę trzeba było czekać do numeru 185. Zniknęło miasto i z tego powodu Daredevil postanowił się rzucić w otchłań.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Dramatyczny krok pomógł. Miasto wróciło.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Nie na długo jednak’


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Daredevil #202. WTF? Na szczęście był to jednorazowy wybryk.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

W 214 odcinku, nasz niewidomy bohater siedzi cichutko na budynku trzymając się masztu od flagi. I skanuje okolicę.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Numer później trzyma się już gzymsu. Widocznie jest on pewniejszy od masztu.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Dwa numery później wrócił do masztu. Ruszyła historia “Born Again” i logo okładki zaczęła się zmieniać jak w kalejdoskopie.

#227

(kliknij aby zobaczyć okładkę)

#229

(kliknij aby zobaczyć okładkę)

#230

(kliknij aby zobaczyć okładkę)

#231

(kliknij aby zobaczyć okładkę)

#232

(kliknij aby zobaczyć okładkę)

#233

(kliknij aby zobaczyć okładkę)

BTW: Może by ktoś w końcu wydał tą historię w naszym wspaniałym kraju? Halo, Egmonta, Mucha Comics!!!

Po zakończeniu “Born Aain” Daredevil wręcz wyskakuje z kadru.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Daredevil #236, gzyms powraca w glorii i chwale.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

#237, radar bierze sobie wolne…


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

…ale nie na długo. Za to gzyms postanowił sobie wziąć urlop. W jego misji dzielnie zastępuje go maszt…


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

…przez cały jeden numer.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Daredevil #256, Matt w kostiumie chwali się swą białą laską.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Numer później wraca na gościny występ gzyms.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

I znów szpanujemy laską na okładce.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

294 numer ukazuje nam Daredevila w akcji.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Daredevil #307 to mały zonk. Zamiast ślepego diabła logo Marvela


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

A trzy numery potem mamy diabełka na obrazku.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

#311, jednorazowy powrót Matta w akcji.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Na kolejnym numerze znajdujemy popiersie Daredevila na tle loga Marvela.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

#315 i znów akcja.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Numer #318 zawierał robaczka na okładce


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

W następnym numerze ukazał sie pierwszy odcinek opowieści “Fall From Grace”. Przez cały czas jej trwania na okładce znajdowało się logo Marvela


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

BTW: Poszukuje drugiego numeru tej opowieści (Daredevil #320). Jak by ktoś miał i był chętny do odsprzedania (za rozsądna kwotę) to poproszę o info w komentarzach.

Po zakończeniu “Fall From Grace” na okładce nadal pozostał znaczek Marvela. Za to uległa drastycznej zmianie czcionka w tytule komiksu.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

W Daredevil #333 skończono na pewien czas eksperymenty z czcionką.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Zanim powstała seria wydawnicza (nie wiem jaki jest polski odpowiednik słowa imprint) “Marvel Knights” to jej odpowiednikiem był “Marvel Edge”. Skupiała się ona na bardziej “dojrzałych” czytelnikach komiksów. Do “Marvel Edge” został przeniesiony również Daredevil, stąd właśnie na okładce numeru #344 logo “Marvel Edge”.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Po zakończeniu eksperymentu pod nazwą “Marvel Edge” na okładce pojawiło się charakterystyczne podwójne D.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Numer #366 przynosi znowu powrót Daredevila, tym razem biegnie on wprost na czytelnika.


(kliknij aby zobaczyć okładkę)

Od Daredevil #376 rusza historia “Flying Blind”. Podobnie jak w “Born Again”, każdy jej odcinek zawiera inne logo.

#376

(kliknij aby zobaczyć okładkę)

#377

(kliknij aby zobaczyć okładkę)

#378

(kliknij aby zobaczyć okładkę)

#379

(kliknij aby zobaczyć okładkę)

#380

(kliknij aby zobaczyć okładkę)

“Koniec prawie zawsze jest początkiem” jak śpiewał zespół Hunter. Po numerze #380 seria Daredevil została zawieszona. Na cały miesiąc. Potem ruszyła z wyzerowaną numeracją w ramach “Marvel Knights”. Ale to już inna historia…

/ap style=

Tagi: , , ,
Kategoria: Jak Oni Się Zmieniają, Okładki |
Ilosć Komentarzy: 1 »

Jeden Komentarz to “Jak Oni się zmieniają: Daredevil”

  1. Jango Fett napisał:
    listopad 22nd, 2009 at 21:35

    Dziwne że chce ci się pisać o tej dziedziniadzie z Marvela.

Komentarze