Doniek Blog

« | Strona Główna | »

Umarł Kapitan, Niech Żyje Kapitan

Autor: doniek | październik 12, 2007

Captain America by Alex Ross

Jak wszystkim powszechnie wiadomo Captain America (Kapitan Ameryka) nie żyje. Został zastrzelony przez snajpera. Jego zabójstwo było następstwem konflikty pomiędzy nim a Iron Man’em, szczegóły w serii “Civil War” (o “Civil War” napiszę niedługo). Jego Śmierć została ogłoszona wszem i wobec. Podały ją największe amerykańskie gazety, zresztą nie tylko amerykańskie. Wspomniała o tym “Polityka” i “Gazeta Wyborcza”. Można powiedzieć, że ta śmierć wstrząsnęła całym Światem. Zastanowiło mnie tylko jedno, czy aż tak bardzo spadła sprzedaż komiksu, że trzeba było posunąć się do tak drastycznego kroku? Wszak nie od dziś wiadomo, że nic się tak dobrze nie sprzedaje jak śmierć i tragedia (wystarczy spojrzeć na okładki “Faktu”). Kolejnym pytaniem było czy go ożywią? Bo wiadomo, że to ikona amerykańskiego komiksu, człowiek który walczył z faszystami, komunistami i wszelkiego rodzaju złymi “bad guys” (czekałem tylko kiedy go wyślą do Iraku). Czy też będą mieli jaja ze stali i pozostawią go na zawsze po drugiej stronie (tak jak to był z Colossus’em z X-man, nie mylić z serią “Ultimate X-man”). I wiecie co? Nie mieli jaj. Captain America powraca. Zgodnie z zasadą, że umiera człowiek ale nie postać (lub też, nie zarzyna się kury znoszącej złote jajka). A skoro zmienia się człowieka wewnątrz kostiumu (prawdopodobnie, bo dowiemy się tego dopiero z komiksu “Captain America #34”) to trzeba zmienić i kostium. I tego zadania podjął się Alex Ross. Ci co widzieli jego twórczość wiedzą, że jego rysunki sa zblizone do rzeczywistości jak najbardziej to możliwe. Czasami przypominają zdjęcia i można by przysiąc, że to album z fotografiami obrobionymi komputerowo a nie ręcznie rysowany komiks. Ale odbiegam trochę od tematy. Nowy kostium nie jest wcale taki nowatorski, nadal pozostała gwiazda i paski, pasków jest tylko mniej. Uniform nie jest już taki niebieski, spodnie są czarne z niebieską lamówką. Niestety pozostały badziewne “skrzydełka wolności” przy głowie. Największa zmiana nastąpiła w dziedzinie uzbrojenia. Oprócz tradycyjnej tarczy Captain America dostał jeszcze nóż i uwaga…. pistolet. Tak, trudno w to uwierzyć lecz od numeru #34 będzie on biegał z bronią po ulicach. Czyżby narodziny nowego Punisher’a? Z czasem zobaczymy czy człowiek w środku ma mentalność Rogersa, czy też będzie to wypaczony umysł Franka Castle.
Poniżej możecie zobaczyć najnowszą oraz najbardziej znaną wersję kostiumu Captain America:

Captain America by Alex Ross nowy Kapitan Ameryka by Alex Ross Captain America

Tagi: , , , , , ,
Kategoria: Ciekawostki |
Brak Komentarzy »

Komentarze