Doniek Blog

Brakujące Okładki – odcinek 5

Autor: doniek | styczeń 9, 2008

W poprzedniej części popełniłem poważny błąd. Otóż pomyliłem kolejność ukazywania się “Mega Marvel”. Pomyłka polegała na tym, że przed wydaniem “Weapon X” ukazał sie jeszcze jeden numer “MM” z przygodami Fantastic Four. I tym numer się dzisiaj właśnie zajmiemy. Poznajemy w nim przygody F4 w czasie “The Infinity War”. Był to crossover który odbił się na wydarzeniach w całym uniwersum. Każdy z bohaterów Marvel’a spotkał na swojej drodze swoje alter ego. I musiał stoczyć z nim śmiertelną walkę. Dla niektórych walka zakończyła się przegraną. Międz innymi dla jednego z członków F4. Ci co przegrali zostali zastąpieni przez swe sobowtóry. Jak pewnie się domyślacie wszystko to skoczyło się epickim starciem podczas którego superbohater walczył z superbohaterem, czyli robili to co i tak robią od czasu do czasu. Na “Mega Marvel 3/94” składały się komiksy “Fantastic Four” 366-370 i mini seria “The Infinity War” 1-6. Jak łatwo policzyć jest ti 11 komiksów. Jednak tym razem nie były to mini komiksy, jak w przypadku wspomnianego już wyżej “Weapon X”, tylko pełno objętościowe historie. Stąd też została ona bardzo pocięta przez wydawnictwo, co jest przyczyną tego, że opowieść się czasami rwie i można zauważyć znaczne przeskoki w akcji. Plusem tego wydawnictwa jet ilość bohaterów tam występujących. Dla niektórych z nich był to pierwszy i jedyny występ w Polsce. W każdym bądź razie da się to przeczytać bezboleśnie. Miejscami potrafi nawet człowieka zaciekawić. Ale dziełem wybitnym na pewno nie jest. Ot zwykła chałtura. Okładki również nie powalają na kolana. A zresztą zobaczcie sami.
Czytaj dalej »

Tagi: , ,
Kategoria: Okładki |
Brak Komentarzy »

Premiera “Fantastic Four: Rise of the Silver Surfer”

Autor: doniek | czerwiec 15, 2007

Dzisiaj wchodzi do polskich kin najnowszy film o przygodach Fantastycznej Czwórki. Ma on tytuł “Fantastyczna Czwórka: Narodziny Srebnego Surfera”. Tytuł niesie ze sobą dwie ważne wiadomości. Pierwsza z nich to o czym będzie ten film, druga zaś utwierdza nas w przekonaniu, że nie powinno się tłumaczyć z angielskiego na polski pseudonimów bophaterów, bo póżniej latają takie Surfery, Ludzie Pchodnie po Polsce (całe szczęście, że w SM 3 nie przetłumaczono ksywki Sandman na Człowiek Piasek bądż Piaskowy Ludek :)). Ale wracajmy do filmu. Przebieg akcji filmu jest nastepujący. (Uwaga zaczynam przewidywać) Sielankowy spokój po pokonaniu Doom’a zakłóca pojawienie się Silver Surfer’a (tak, będę z konsekwencją używał nazw orginalnych) na niebie. Okazuje się, że wyżej wymieniony osobnik ma zamiar zrobic poważne ziaziu Matce Ziemi. No ale od czego jest drużyna FF. Zaczyna się nawalanka, po pewnym czasie następuje odkrycie, że tak naprawdę Silver Surfer jest tylko posłańcem (niczym Rywin) i poza tym miał on ciężkie dzieciństwo i w ogóle to nie jest taki do końca zły. Następuje wielkie zbratanie FF i Surfer’a (wspólne piwko i te sprawy, sami wiecie). I oczywiście Ziemia zostaje uratowana (i bardzo dobrze bo niedługo najadą na nią Transformers).

Czytaj dalej »

Tagi: , ,
Kategoria: Film |
Brak Komentarzy »